poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Wiosenna sałatka w 5 minut

Kiedy pod koniec marca zamiast wiosny mamy za oknem szaro - bury obrazek, trzeba poszukać soczystych kolorów gdzie indziej. Ja znalazłam je na talerzu. To był impuls. Przechodząc w sklepie koło półek z warzywami wprost nie mogłam się oprzeć chęci zjedzenia większości z nich. Postawiłam jednak na szybką, zdrową i pyszną sałatkę. Do koszyka wpadły:
- jedna paczka mieszanki sałat,
- pęczek rzodkiewki (zawsze staram się aby znaleźć taki z ładnymi liśćmi),
- brokuł,
- mała puszka kukurydzy,
- szczypiorek,
- zielony ogórek,
- kiełki np. rzodkiewki, brokuła, słonecznika, rzeżucha.
Potrzebna jest także oliwa, sól i pieprz.

Do dużej miski wrzucamy mix sałat. Zielonego ogórka obieramy i kroimy w średnią kostkę. Rzodkiewkę dokładnie obmywamy i odcinamy od liści pozostawiając troszkę łodygi. Kroimy w ćwiartki. Jeśli liście rzodkiewki są ładne, to można je również wrzucić do sałatki. Odsączamy kukurydzę i wrzucamy do miski. Szczypiorek kroimy pod skosem, tyle ile lubimy. Ja wkrajam pół pęczka, bo bardzo lubię szczypiorek ;)
Ostatnim składnikiem warzywnym jest brokuł. Można go przygotować na różne sposoby. Pierwszy, to odkroić koszyczki, pokroić je na mniejsze kawałki i surowe wrzucić do sałatki. Tak tak moi drodzy. Surowy brokuł jest jak najbardziej jadalny, bardzo zdrowy i chrupiący. Łodygę należy nieco obrać i skroić w drobną kostkę. Smak łodygi jest lekko słodkawy i świetnie pasuje do "chrupiących" sałatek.
Drugi sposób na brokuła to przygotowanie go na parze i skrojenie wg. uznania. Na koniec do sałatki można również dodać kiełki rzodkiewki, brokuła lub słonecznika. Rzeżucha także będzie wspaniałym dodatkiem.
Wszystko doprawiamy solą, pieprzem i skrapiamy oliwą. Mieszamy dokładnie i gotowe! Pyszna, kolorowa porcja wiosny na talerzu, która dodaje masę energii :)


SMACZNEGO!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz