- Mamuś, jobiś obiad?- Tak synku - A cio jobiś? - Kurczaka z ryżem - Siupel, ja teś będe gotować ź Tobą.
Są takie dania, które mój synek uwielbia przygotowywać ze mną i choć po zrobieniu obiadu kuchnia wygląda jak obraz po bitwie, to ja zawsze pozwalam mu asystować. Uważam, że warto wpuścić 3 latka do kuchni i pozwolić mu na odkrywanie jej ;) Dziś zrobimy pierś z kurczaka, posypiemy świeżymi ziołami i podamy z ryżem curry.
Potrzebne będą (porcja na 2 os plus dziecko):
- dwa średnie filety z kurczaka ( lub jeden podwójny)
- woreczek ryżu paraboiled lub paraboiled z dzikim
- oliwa
- ćwiartka cytryny
- czosnek granulowany, sól, pieprz, curry, papryka czerwona słodka, młynek chilli
- kilka listków kolendry, bazylii i tymianku
Do gotującej się wody wkładamy woreczek z ryżem i dodajemy łyżeczkę curry. Gotujemy ok.15minut. Uczulam Was, po raz kolejny, na przyprawę curry. Większość mieszanek dostępnych w naszych sklepach zawiera sól, wiec już ryżu nie dosalamy, bo inaczej ryż będzie okropnie słony.
W między czasie oczyszczamy kurczaka i kładziemy go na pergaminie lub papierze do pieczenia. Posypujemy piersi pieprzem, czosnkiem, papryką i odrobiną curry oraz soli. Przykrywamy drugim kawałkiem papieru i rozbijamy. Ważne, aby nie robić tego metalową końcówką tłuczka. Ja rozbijam bokiem tłuczka lub małym wałkiem. Dzięki temu mięso nie rozrywa sie, a przyprawy intensywniej przenikają. Oczywiście jeśli ktoś woli może robić starym sposobem rozbijając mięso tłuczkiem. Rozbijanie kurczaka to jeden z tych momentów kiedy pomoc mojego synka jest nieoceniona :) Stoi na krześle i z przejęciem aczkolwiek delikatnie tłucze filety. Potem po nim poprawiam, aby kurczak miał grubość max 1 cm.
Na rozgrzaną patelnię wlewam łyżkę oliwy i kładę mięso. Smażę, aż kurczak nabierze pięknego złocistego koloru i mam pewność, że w środku nie jest surowy.
Kiedy ryż się gotuje, a mięso smaży przystępuję do siekania ziół. Obrywam kilka dużych liści bazylii i kolendry oraz kilkanaście drobniejszych listków tymianku. Bazylię i kolendrę siekam i mieszam z tymiankiem. Mój syn, stoi obok mnie, ze swoją deseczką i kroi listki ziół swoim małym plastikowym nożykiem. Jest z siebie bardzo dumny. Rozmawiamy sobie o różnych rzeczach. Wąchamy i próbujemy smaków. Taka edukacja dla dziecka jest bardzo ważna. Jeśli zapoznamy dziecko z warzywami, ziołami i nawykami zdrowego jedzenia, możemy być pewni, że choć od czasu do czasu zje frytki, czy później jakiegoś fast fooda, to zawsze z wielką chęcią będzie wracał do domowych obiadów, które są pyszne i zdrowe. To one będą dla niego podstawą ;)
Odcedzamy ryż, nakładamy na talerz, pierś kurczaka kroimy w paski pod lekkim kątem i układamy na ryżu. posypujemy ziółkami, odrobinką mielonego chilli, a na koniec mięsko skrapiamy sokiem z cytryny...
Siadamy do stołu!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz